Rei Tsuruya przystępuje do walki w Szanghaju z Kevinem Borjasem, chcąc przekształcić szybki powrót do Oktagonu w znaczący krok naprzód w wadze muszej. Japończyk walczył w maju po 14 miesiącach przerwy i natychmiast powrócił na ścieżkę zwycięstw, poddając Luisa Gurule w pierwszej rundzie. Teraz, zaledwie kilka miesięcy później, Tsuruya ma otworzyć galę UFC w Szanghaju walką z Borjasem na Oriental Sports Arena, z czterema walkami w wadze muszej rozłożonymi na 13 walkach.
Zadanie to daje Rei Tsuruyi bezpośrednią szansę na wykorzystanie dynamiki, którą odzyskał w walce z Gurule. Przed tym zwycięstwem poniósł pierwszą porażkę w karierze – porażkę z Joshuą Vanem na UFC 313, po tym jak Van przyjął walkę w krótkim terminie. Tsuruya powiedział, że postrzeganie tej porażki zmieniło się podczas jego nieobecności, gdy Van został mistrzem, ale nadal koncentruje się na rozwoju. Chce dogonić czołowych pretendentów dywizji i uniknąć pozostania w tyle, gdy pojawiają się nowi zawodnicy i rankingi ulegają ciągłym zmianom. Jego występ w maju dał pierwszą odpowiedź; Szanghaj daje okazję do pokazania, że wynik był początkiem nowej passy, a nie jednorazowym powrotem.

Szybki powrót po złożeniu wniosku w maju
Rei Tsuruya nie wrócił do rywalizacji w maju. Portal UFC.com opisał go jako walącego się w Gurule po tym, jak prawy sierpowy posłał zmiennika, który został z nim krótko przed czasem, co pozwoliło Tsuruyi go dosięgnąć i rozpocząć walkę. Kilka minut później Tsuruya zapewnił sobie poddanie w pierwszej rundzie i stanął na środku klatki, mając za sobą potrzebne zwycięstwo. Wynik ten przywrócił mu aktywność po długiej przerwie i ponownie włączył go do dyskusji o rosnących kategoriach wagowych, nawet jeśli Tsuruya jeszcze nie zaliczał się do tej grupy.
To rozróżnienie ma znaczenie dla podejścia Tsuruyi w tym tygodniu. Powiedział, że cieszy się ze zwycięstwa, ponieważ minęło trochę czasu, odkąd walczył w Oktagonie, ale dodał również, że nie czuje się jeszcze na tym etapie, omawiając wschodzące gwiazdy w tej dywizji. Z kilkoma walkami w wadze muszej na gali w Szanghaju, Tsuruya postrzega to wydarzenie jako szansę na zaprezentowanie się. Powiedział, że chce dokończyć walkę, ale jednocześnie zdaje sobie sprawę, że wydarzenie to stanowi popis dla zawodników w jego kategorii wagowej. Zamiast traktować majowe zwycięstwo jako ostateczną odpowiedź, Tsuruya przedstawił je jako fundament pod kolejny występ, który może poprawić jego pozycję.
Borjas daje szansę na awans
Bezpośrednie stawki są jasne, ponieważ Kevin Borjas jest numerem 11 w rankingu Meta. Borjas wywalczył tę pozycję po czerwcowym zwycięstwie nad Andre Limą, które zakończyło niepokonaną passę Limy. Tsuruya powiedział, że pokonanie rywala z rankingu oznaczałoby, że mógłby również znaleźć się w rankingu, nazywając to starcie dobrą okazją. To jest jego cel, a nie gwarantowany wynik: Tsuruya goni za numerem obok swojego nazwiska, nie przyznając się do niego przed walką. Borjas stawia również czoła wyzwaniu, do którego Tsuruya specjalnie się odniósł. Tsuruya opisał Borjasa jako strikera i wskazał lewy cios na korpus i prawy prosty jako bronie, których musi unikać. Jego deklarowanym planem jest skupienie się na unikaniu tych ataków, zanim spróbuje poddania. Pojedynek łączy zatem niedawny sukces Tsuruyi w poddaniach z taktycznym wyzwaniem, które otwarcie przyznał przed walką.
- Rei Tsuruya powrócił w maju po 14 miesiącach przerwy i poddał Luisa Gurule w pierwszej rundzie.
- Rei Tsuruya zmierzy się z Kevinem Borjasem, zawodnikiem numer 11 w rankingu Meta, w pierwszej walce w wadze muszej na gali w Szanghaju.

| Punkt fabuły | Znaczenie Szanghaju |
|---|---|
| Może to spowodować | Rei Tsuruya pokonał Luisa Gurule przez poddanie w pierwszej rundzie. |
| Ranking przeciwnika | Kevin Borjas zajmuje obecnie 11. miejsce w rankingu Meta. |
Dla Rei Tsuruyi Szanghaj to nie tylko kolejny występ po długiej przerwie. To kolejny etap zaciętej serii: powrót w maju, poddanie w pierwszej rundzie, a następnie starcie z przeciwnikiem z rankingu Meta kilka miesięcy później. Nie krył swoich ambicji – od chęci dogonienia pretendentów do tytułu po walkę z Borjasem. Czy ta pogoń przyniesie mu pożądany awans, okaże się w Oktagonie, ale szansa jest tuż przed nim.
Źródła: UFC.com
Walka i rozmowa
Podziel się swoją opinią na temat tej historii
Rozpocznij rozmowę
Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.