Aktualności

Ryan Spann powraca na UFC Paris

Ryan Spann odniesie dwa zwycięstwa przez nokaut w wadze ciężkiej w walce z niepokonanym Mario Pinto na gali UFC w Paryżu, która odbędzie się 5 września.

Ryan Spann — Ryan Spann powraca na UFC Paris
Kluczowe punkty

Ryan Spann odniesie dwa zwycięstwa przez nokaut w wadze ciężkiej w walce z niepokonanym Mario Pinto na gali UFC w Paryżu, która odbędzie się 5 września.

Ryan Spann udaje się na UFC Paris z prostym celem: zachować koncentrację, cieszyć się walką i unikać nawyków, które jego zdaniem go wcześniej hamowały. Zawodnik wagi ciężkiej ma zmierzyć się z Mario Pinto w walce wstępnej 5 września w Accor Arena w Paryżu, wykorzystując dynamikę po dwóch zwycięstwach przez nokaut od czasu awansu do wyższej kategorii wagowej. Dla Spanna jednak centralną postacią nie jest jedynie zmiana kategorii wagowej czy niepokonany rekord, który go spotyka. Chodzi o nieustanny wysiłek, aby przełożyć jego imponujący talent na równą formę, gdy drzwi Oktagonu zostaną zamknięte.

Spann opisał to wyzwanie bez ogródek, omawiając swój obóz. Trudny trening skłonił Mike'a Scaccię, trenera ds. siły i kondycji, do powiedzenia mu: „Nie pozwolę ci stanąć na drodze”. Spann powiedział, że przesłanie to trafia do niego z całą mocą, ponieważ od dawna uważał się za osobę, która najbardziej ogranicza jego postępy. Jego deklarowanym motywem przewodnim podczas tego obozu było unikanie utartych schematów, pozostawanie skupionym i zaufanie do pracy, która go otacza. To nadaje jego występowi w Paryżu jasną ramę: Spann stara się, aby przygotowanie, koncentracja i radość były widoczne w samym występie.

Ryan Spann

Droga Ryana Spanna do pędu w wadze ciężkiej

Droga do tego punktu była pełna wzlotów i upadków. Po porażce w swoim pierwszym występie w Dana White's Contender Series, Spann odniósł trzy zwycięstwa z rzędu, a następnie pokonał Emiliano Sordiego w 26 sekund podczas swojego drugiego występu w Las Vegas, zdobywając kontrakt z UFC. Jego druga walka w UFC zakończyła się nokautem Antonio Rogerio Nogueiry w Rio de Janeiro, a dwa kolejne zwycięstwa zapewniły mu bilans 4-0 w UFC i serię ośmiu zwycięstw z rzędu. Oczekiwany przełom nie nastąpił jednak od razu. Spann zaliczył 4-5 w kolejnych dziewięciu startach, zanim przeszedł do wagi ciężkiej.

Jego debiut w dywizji zakończył się porażką z Waldo Cortesem Acostą, co według Spanna wynikało częściowo z tego, że nie zrobił tego, co było potrzebne, aby dać sobie największą szansę na wygraną. Odzew od tego czasu był decydujący. W swoim drugim występie w wadze ciężkiej Spann poddał Łukasza Brzeskiego w pierwszej rundzie na UFC 318. W kwietniu znokautował Marcusa Buchechę dwie minuty po rozpoczęciu drugiej rundy i otrzymał bonus za Występ Wieczoru. Te wyniki nie rozstrzygają tego, co nastąpi później, ale ustanawiają natychmiastową formę, z jaką wchodzi do Paryża: dwa dynamiczne przerwy po debiutanckiej porażce. Spann docenił również ludzi wokół siebie za utrzymanie go w zaangażowaniu w pracę, podkreślając, że praca za walką to coś więcej niż tylko zawodnik, który wchodzi do klatki.

Ryan Spann uważa, że ​​Pinto to poważny test

Pinto przystępuje do walki z bilansem 12-0 i trzema kolejnymi zwycięstwami w UFC, co czyni to zadanie ważnym dla Spanna, nie zmieniając jednocześnie celu jego obozu treningowego. Spann powiedział, że Pinto zasługuje na jego absolutną uwagę i przyznał, co to znaczy odebrać zawodnikowi niepokonany rekord. Jednocześnie wielokrotnie wracał do swojego podejścia, mówiąc, że trudno go pokonać, gdy jest skupiony. Rada jego brata przed walkami stała się cennym przewodnikiem: okazuj wdzięczność, dobrze się bawiąc. Spann powiedział, że walki, w których nie ma frajdy, to zazwyczaj te, w których nie radzi sobie dobrze, a problem ten może pojawić się jeszcze przed rozpoczęciem pojedynku.

  • Pierwszy występ Spanna w wadze ciężkiej zakończył się duszeniem Lukasza Brzeskiego w pierwszej rundzie na UFC 318.
  • W kwietniu Spann znokautował Marcusa Buchechę dwie minuty po rozpoczęciu drugiej rundy, otrzymując premię za występ wieczoru.
Ryan Spann
Potwierdzony punkt Dlaczego to ma znaczenie dla Ryana Spanna
5 września 2026: Spann kontra Mario Pinto na UFC Paris Następna zaplanowana walka Spanna będzie walką z przeciwnikiem o bilansie 12-0, który ostatnio radził sobie świetnie w wadze ciężkiej.
Pinto ma na koncie trzy zwycięstwa z rzędu w UFC To starcie stawia Spanna naprzeciw niepokonanego przeciwnika, który według jego oceny zasługuje na jego całkowitą uwagę.

UFC Paris to kolejna szansa dla Ryana Spanna, by kontynuować odrodzenie wagi ciężkiej, oparte na walkach przed czasem, ale jego własne słowa kładą nacisk na coś innego. Stara się być przygotowany, być na bieżąco i walczyć z wolnością, którą kojarzy ze swoimi najlepszymi występami. Niepokonany bilans Pinto stanowi konkretne wyzwanie, a ostatnie wyniki Spanna dowodzą, co może się wydarzyć, gdy skupi się na tym. Ostateczna forma „The Ryan Spann Show”, jak sam to nazywa, wciąż jest w fazie rozwoju; 5 września będzie miał kolejną okazję, by pokazać, na jakim etapie jest jego praca.

Wypróbuj nasze gry

Walka pandy

Walczący

Najlepszy boks

Hoops

Walka i rozmowa

Podziel się swoją opinią na temat tej historii

This form is not available here.

Rozpocznij rozmowę

Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.

Skopiowano link!
PL — Polish