Shavkat Rakhmonov w końcu znów porusza się jak wojownik.
Niepokonany pretendent wagi półśredniej UFC powrócił do treningów MMA po długiej przerwie spowodowanej kontuzją kolana, dając dywizji wagowej 170 funtów (ok. 77 kg) przypomnienie, że jedno z najgroźniejszych nazwisk nie odeszło. Nowe nagranie nie zawiera daty walki i nie oznacza, że Rakhmonov jest gotowy na jutrzejszy pełny obóz treningowy w UFC. Jednak po miesiącach milczenia, rozmów o operacjach, kulach, rehabilitacji i niepewności, powrót Rachmonowa na matę to prawdziwa ulga.
Rakhmonov nie walczył od grudnia 2024 roku, kiedy pokonał Iana Machado Garry'ego jednogłośną decyzją na UFC 310. Ta walka zakończyła niepokonaną passę Garry'ego i utrzymała Rakhmonova w doskonałej formie z bilansem 19-0. Miała jednak swoją cenę. Problem z kolanem, który nastąpił później, wykluczył go z walki o tytuł i sprawił, że dywizja półśrednia nie miała już dla niego miejsca.

Dla zawodnika, który kiedyś był w kolejce do walki o tytuł, to brutalna pauza. Rachmonow nie stracił miejsca w klatce. Stracił czas.
Obraz tytułowy zmienił się, gdy go nie było
Dywizja, którą opuścił Rachmonow, nie jest tą samą, do której wraca.
Kiedy pokonał Garry'ego, Belal Muhammad nadal był mistrzem, a Rakhmonov wydawał się oczywistym pretendentem do tytułu, o ile tylko jego ciało na to pozwoli. Od tego czasu pas się zmienił, nazwiska się zmieniły, a Islam Makhachev jest teraz wiązany z walką o tytuł wagi półśredniej.
To zmienia wszystko wokół Rachmona. Przed kontuzją jego sytuacja była prosta: niepokonany, elitarne zwycięstwa, walka o tytuł w kolejce. Teraz sytuacja jest bardziej skomplikowana. Nadal ma rekord. Nadal jest w niebezpieczeństwie. Ale był też wystarczająco długo poza grą, by inni pretendenci mogli wypromować swoje nazwiska.
Makhachev już publicznie podkreślił, że Rachmonow nie może po prostu pauzować przez rok i oczekiwać, że od razu wejdzie do walki o tytuł. To właśnie jest najtrudniejsze w przypadku kontuzji na najwyższym poziomie. Dywizja szanuje CV, ale nie zwalnia tempa.
- Shavkat Rakhmonov powrócił do treningów MMA po przerwie spowodowanej kontuzją kolana.
- Jako zawodowy bokser pozostaje niepokonany z bilansem 19-0.
- Jego ostatnią walką było zwycięstwo przez decyzję nad Ianem Machado Garrym na UFC 310.
- Kontuzja wykluczyła go na dłuższy okres z walki o tytuł wagi półśredniej.
- Oficjalna data powrotu do UFC nie została jeszcze ogłoszona.
- Jako możliwy termin podano wczesny powrót w 2027 roku.
Zwycięstwo Garry'ego nadal ma znaczenie
Walka Iana Machado z Garrym jest nadal najmocniejszym elementem obecnego argumentu Rakhmonova.
Garry był niepokonany, pewny siebie i szybko się rozwijał, gdy się spotkali. Rakhmonov nie wygrał tej nocy, ale zdobył coś innego, co się liczyło. Udowodnił, że potrafi wygrać twardą, taktyczną walkę z inteligentnym, mobilnym półśrednim, którego niełatwo było złapać w pułapkę.
Przed tą walką Rakhmonov pokonał każdego przeciwnika w swojej zawodowej karierze. Decyzja Garry'ego przerwała tę passę, ale odpowiedziała też na inne pytanie. Mógł wytrzymać trzy rundy, dostosować się, radzić sobie z zagrożeniem i mimo to wyjść z tego zwycięsko.
To ma teraz znaczenie, ponieważ w walce o tytuł wagi półśredniej jest mnóstwo zawodników, którzy potrafią zaszokować rywali. Jeśli Rachmonow wróci do zdrowia, zwycięstwo Garry'ego nadal utrzyma jego nazwisko w czołówce.
| Aktualizacja Rachmonova | Aktualny obraz |
|---|---|
| Status szkolenia | Powrót na maty po rehabilitacji po kontuzji kolana |
| Rekord | 19-0 zawodowy rekord MMA |
| Ostatnia walka | Zwycięstwo nad Ianem Machado Garrym na UFC 310 |
| Oryginalna trasa tytułowa | Kiedyś był blisko czołówki w wyścigu o tytuł wagi półśredniej |
| Harmonogram zwrotu | Nie ogłoszono jeszcze oficjalnej daty UFC |
Kazachstan wciąż czeka na walkę o tytuł UFC
Powrót Rachmonova ma również znaczenie wykraczające poza rankingi.
Stał się największą nadzieją Kazachstanu na tytuł UFC i już wcześniej mówił o chęci przywiezienia pasa do domu. Podczas przerwy spowodowanej kontuzją, to marzenie wydawało się bardziej odległe niż kiedykolwiek. Każdy miesiąc bez walki sprawiał, że obraz walki o tytuł stawał się coraz mniej oczywisty.
Materiał filmowy z treningu przywraca tę historię do życia. Nie rozwiązuje problemu z kolanem. Nie ustala terminu walki. Nie gwarantuje, że od razu wróci do walki eliminacyjnej. Ale pokazuje, że droga znów jest otwarta.
Dla UFC, Rakhmonov pozostaje cennym nazwiskiem, o ile jest zdrowy. Jest niepokonany, niebezpieczny wszędzie i wciąż emanuje aurą zawodnika, którego nikt nie pokonał. Waga półśrednia potrzebuje takiego zagrożenia. Dywizja z Makhachevem, Garrym, Carlosem Pratesem, Belalem Muhammadem i innymi pretendentami staje się znacznie silniejsza, gdy Rakhmonov jest aktywny.
Powrót musi być przeprowadzony ostrożnie
Następny krok jest już bardziej delikatny.
Kontuzja kolana to nie jest coś, co zawodnik wagi półśredniej może udawać. Gra Rachmonowa wymaga presji, siły w klinczu, szybkiego poruszania się, groźby obalenia i umiejętności szybkiego przebijania się przez pozycje. Jeśli kolano nie jest gotowe, cały styl walki ulega zmianie.
Dlatego nagranie z treningu należy traktować jako postęp, a nie ostateczne zielone światło. Prawdziwym testem będzie intensywność pełnego obozu, trudne rundy, szybkość reakcji, ruchy obronne i to, czy potrafi pchać bez ochrony nogi.
Mimo to, to najlepszy znak, jaki fani Rachmonowa otrzymali od dawna. Niepokonany pretendent wrócił na siłownię, rehabilitacja kolana osiągnęła widoczny etap, a dywizja półśrednia musi znów o nim mówić.
Rachmonow stracił czas. Nie stracił rekordu. Jeśli ciało wytrzyma, walka o tytuł może znów ustąpić miejsca „Nomadowi”.

Walka i rozmowa
Podziel się swoją opinią na temat tej historii
Rozpocznij rozmowę
Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.