Julia Polastri przygotowuje się do walki w wadze słomkowej z Xiong Jingnan w Szanghaju, zdeterminowana, by pozbyć się presji, która ciąży na niej od czasu dołączenia do UFC. Brazylijka, znana jako „Psycho”, powiedziała UFC.com, że chce przywrócić do życia zawodniczkę, która walczyła dla przyjemności i osobistej dumy, a nie dla aprobaty publiczności. Dla Polastri zmiana nie polega na zmianie tego, kim jest w klatce. Chodzi o powrót do podejścia, które pomogło jej przejść z regionalnej sceny do kontraktu z UFC.
Polastri powiedziała, że odczuwała presję po dołączeniu do organizacji i momentami starała się zaimponować wszystkim widzom. Zidentyfikowała to nastawienie jako problem w swojej ostatniej walce, przyznając, że nie zaprezentowała się w Oktagonie jak prawdziwa. Jej odpowiedź jest prosta: odrzuć ten bagaż, baw się dobrze, walcz swobodnie i wyjdź z klatki dumna ze swojego występu. To główny motyw jej przygotowań do Szanghaju, gdzie zmierzy się z Xiongiem w pojedynku, który Polastri spodziewa się stoczyć w stójce. Określiła obu zawodników jako stójkowiczów i powiedziała, że woli mierzyć się z przeciwniczką o podobnych umiejętnościach.

Droga Julii Polastri do odzyskania pewności siebie
Obecny reset Polastri ma znaczenie, ponieważ jej droga do UFC obejmowała znaczące sukcesy, zanim dotarła na największą scenę tego sportu. 28-latka z obszaru Duque de Caxias w Rio de Janeiro zdobyła mistrzostwa z Shooto Brasil i LFA. Tytuły te przyszły po obu stronach porażki w Contender Series z Jasmine Jasudavicius w wadze 125 funtów. Po tej porażce Polastri powróciła do swojej naturalnej kategorii wagowej i odniosła trzy zwycięstwa. Walka zakończyła się zwycięstwem nad dotychczas niepokonaną Brendą Gottig i zapewniła sobie kolejną szansę w Contender Series. Polastri zamieniła tę drugą szansę na kontrakt UFC, poddając Patricię Alujas w drugiej rundzie. Jej wczesne wyniki w UFC pokazały wyzwanie związane z tą zmianą: miała bilans 1-2 w swoich pierwszych trzech występach w Oktagonie. UFC.com podaje również, że do tej pory walczyła w Oktagonie pięć razy, naprzemiennie wygrywając i przegrywając. Zamiast przedstawiać ten okres jako ostateczny osąd swojej kariery, Polastri wykorzystuje go jako kontekst dla zmiany, którą chce wprowadzić. Skupia się na rywalizacji z tym samym jasnym umysłem, który, jak twierdzi, definiował jej karierę przed UFC.
Polastri straciła pewność siebie w starciu z byłą pretendentką do tytułu wagi słomkowej i weteranką UFC, Karoliną Kowalkiewicz. Polastri powiedziała, że podziwiała wytrzymałość i odporność Kowalkiewicz i przygotowywała się do zwycięstwa przez decyzję. Zamiast tego znokautowała polską weterankę, co uznała za niesamowity wynik, który pomógł jej zbudować pewność siebie. Polastri przyznała również, że nie była w stanie pokazać tej pewności siebie w swojej ostatniej walce z powodu innych czynników, które ją napędzały. W Szanghaju, jak mówi, zabierze ze sobą tę pewność siebie, ale nie pozwoli, aby potrzeba imponowania dyktowała jej styl walki. To rozróżnienie ma dla niej znaczenie: pewność siebie to coś, co chce zachować, podczas gdy presja z zewnątrz to coś, co chce wyeliminować.
Julia Polastri widzi uderzający test w Szanghaju
Walka w Szanghaju daje Polastri szansę na zastosowanie takiego podejścia przeciwko zawodniczce, którą otwarcie szanuje. Xiong jest identyfikowana przez UFC.com jako była długoletnia mistrzyni Chin ONE Championship, a Polastri zauważyła, że Xiong wielokrotnie broniła swojego tytułu. Polastri spodziewa się emocjonującej walki, ponieważ obie zawodniczki są uderzaczami, jednocześnie przyznając, że każda z nich może zaskoczyć drugą. Polastri przewidziała trudną pierwszą rundę, potencjalnie z „dużą ilością krwi”, zanim w drugiej będzie szukała nokautu lub poddania. To jej oczekiwania, a nie potwierdzony wynik, ale pokazuje, jaki rodzaj walki zamierza stoczyć. Poza Szanghajem, Polastri powiedziała, że wierzy, że może podnieść swój poziom i chce mieć szanse na walkę z lepszymi i sklasyfikowanymi przeciwniczkami, dążąc do miejsca w pierwszej piętnastce. Na razie jednak jej priorytetem jest bycie sobą w Oktagonie i pozwolenie, by występ mówił sam za siebie.
- Polastri mówi, że chce walczyć dla zabawy i własnej dumy, tak jak robiła to przed dołączeniem do UFC.
- Polastri mówi, że dzięki nokautowi nad Karoliną Kowalkiewicz odzyskała pewność siebie, ale jednocześnie zrezygnowała z potrzeby imponowania innym.

| Punkt kariery | Zweryfikowany szczegół |
|---|---|
| Wzrost regionalny | Polastri wygrała mistrzostwa Shooto Brasil i LFA, a następnie po trzech zwycięstwach w swojej naturalnej kategorii wagowej wywalczyła drugą szansę w Contender Series. |
| Doświadczenie w UFC | Polastri do tej pory pięciokrotnie walczyła w Oktagonie, na przemian zwyciężając i przegrywając; jej trzy pierwsze występy w UFC zakończyły się bilansem 1-2. |
Julia Polastri nie postrzega Szanghaju jako szansy na stanie się kimś nowym. Jej przesłanie jest takie, że chce odzyskać wolność, która była siłą napędową jej wcześniejszego sukcesu, a następnie połączyć ją z pewnością siebie zdobytą po potężnym nokaucie w UFC. W starciu z Xiongiem Jingnanem Polastri spodziewa się walki w stójce i zamierza dążyć do jej dokończenia. Czy ten plan się powiedzie, okaże się w klatce, ale zmiana, którą już zdefiniowała, jest mentalna: walczyć, jakby nikt nie patrzył, i grać jak ona sama.
Źródła: UFC.com
Walka i rozmowa
Podziel się swoją opinią na temat tej historii
Rozpocznij rozmowę
Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.