Kyle Prepolec udaje się do Belgradu w Serbii na walkę UFC, która ma znaczenie wykraczające poza rywalizację. Kanadyjczyk zmierzy się z Mateuszem Rebeckim z Polski na karcie wstępnej UFC Fight Night: Medic vs Rodriguez, debiutanckiej gali organizacji w tym kraju na Bałkanach. Gala odbędzie się w Belgrade Arenie 1 sierpnia 2026 roku. Dla Prepolca ta podróż jest pierwszym wydarzeniem, które łączy go bezpośrednio z rodziną: jego matka dorastała tam, zanim wyemigrowała, a on sam określa siebie jako pół Serba, pół Chorwata. W wieku 36 lat wciąż zdobywa nowe doświadczenia w karierze, która przyniosła mu już trudne zwroty akcji, nieoczekiwane wyzwania i wielokrotne powroty na scenę UFC.
Po osiemnastu latach i 28 walkach w mieszanych sztukach walki, Prepolec wciąż pragnie korzystać z niezwykłych możliwości, jakie oferuje ten sport. Mówi, że radzi młodszym sportowcom, aby korzystali z podróży, kiedy mogą uprawiać dyscyplinę, którą kochają, ponieważ te chwile stają się historią po zakończeniu kariery. Belgrad nadaje tej radzie osobisty wymiar. To również najnowszy sprawdzian dla wagi lekkiej, która wciąż szuka swojego pierwszego zwycięstwa w UFC po czterech występach w ciągu dwóch okresów w organizacji. Prepolec przegrał dwa ostatnie występy w UFC, w tym zaciętą walkę z Drewem Doberem w Vancouver w październiku ubiegłego roku, która przyniosła mu tytuł Walki Wieczoru. Nie koncentruje się jednak na tym, aby walka z Rebecki była większa niż to konieczne. Widzi szansę na wejście do oktagonu, rywalizację i zaprezentowanie się jako coś wartego docenienia, jednocześnie traktując zwycięstwo jako coś niezbędnego.

Kręta droga powrotna na scenę UFC
Prepolec po raz pierwszy otrzymał powołanie do UFC wiosną 2019 roku, po osiągnięciu bilansu 14-5 podczas walk głównie w Ontario, z okazjonalnymi wyjazdami do Michigan i Indiany. Jego debiut wymagał szybkiej adaptacji. Przechodząc do wyższej kategorii wagowej, przyjął walkę z Nordine Talebem w Ottawie z około tygodniowym wyprzedzeniem i przegrał jednogłośną decyzją sędziów. Cztery miesiące później walczył z Austinem Hubbardem w Vancouver i ponownie trafił na złą stronę karty punktowej. Następny okres przyniósł poważny cios. Po walce z Hubbardem u Prepolca zdiagnozowano rabdomiolizę, potencjalnie zagrażającą życiu chorobę, w której mięśnie szkieletowe szybko zanikają. Choroba może powodować osłabienie mięśni i ból, nieregularne bicie serca i niewydolność nerek. Kilka miesięcy później, wraz z początkiem pandemii COVID, został zwolniony z UFC. Z powodu zawieszenia regionalnych organizacji, spędził ponad dwa lata bez startów. Ta przerwa nie zamknęła mu drogi. Po wznowieniu rywalizacji Prepolec odniósł cztery zwycięstwa w pięciu startach, w tym trzy z rzędu przez nokaut w pierwszej rundzie. Kiedy Joel Alvarez nie mógł pojechać do Montrealu, aby zmierzyć się z Benoitem Saint Denisem, Prepolec otrzymał kolejne wezwanie do UFC. Saint Denis wygrał tę walkę przez poddanie w drugiej rundzie, a Dober wygrał kolejną, ale walka z Doberem przyniosła mu również tytuł Walki Wieczoru, odzwierciedlając poziom wyszkolenia Prepolca.
Ta chronologia jest jednym z wyraźnych dowodów na to, dlaczego zadanie w Belgradzie jest ważne. Prepolec miał za sobą debiut z późnym wyprzedzeniem, diagnozę lekarską, długą przerwę w zawodach i kolejną nieoczekiwaną drogę powrotu do UFC. Wyniki jego walk w UFC nie przyniosły jeszcze zwycięstwa, ale nadal powracał do szansy, zamiast pozwolić, by niepowodzenia zdefiniowały całą podróż. Jego własne komentarze stawiają zwycięstwo i doświadczenie obok siebie, a nie w opozycji. Prepolec powiedział, że zwycięstwo jest „niezwykle ważne”, podkreślając jednocześnie wagę podróży i wszystkiego, co dzieje się pomiędzy początkiem a końcem. Powiedział, że porażki pomogły mu rozwinąć wdzięczność i uznanie, w tym uznanie za zwycięstwa. Ta perspektywa nie zmniejsza ryzyka związanego z konfrontacją z Rebecki; wyjaśnia, dlaczego może podjąć się trudnego zadania, nie dźwigając jedynie ciężaru swojego rekordu. Osobiste okoliczności dodają kolejny wymiar. Prepolec powiedział, że to właśnie tam dorastała jego matka przed emigracją i że w końcu może tego doświadczyć osobiście. Podróż do Serbii oferuje czytelnikom dodatkowy kontekst kariery: jest to gala UFC w nowym dla niego kraju, cel podróży związany z jego dziedzictwem i kolejny rozdział na drodze powrotu ukształtowanej przez wytrwałość.
Plan Prepoleca to rozrywka i zwycięstwo
Podejście Prepoleca do Rebeki jest proste, nawet jeśli przeciwnik taki nie jest. Opisał dywizję lekką jako miejsce bez łatwych walk, porównując każde zadanie do walki z bossem w grze wideo. To porównanie wpisuje się w jego szersze spojrzenie: nie oczekuje prostej drogi i nie zamierza czekać na idealne okoliczności przed walką. Powiedział, że chce zapewnić rozrywkę i wygrać za wszelką cenę. Prepolec nie przewiduje konkretnego zakończenia ani nie nalega, aby walka przebiegała według jednego scenariusza. Jeśli Rebecki rzuci, Prepolec powiedział, że może spróbować złapać go za szyję. Jeśli Rebecki stanie i będzie walczył, zobaczą, co z tego wyniknie. Mówił również otwarcie o wachlarzu rezultatów, które by sobie życzył, od szybkiego zwycięstwa po trudne 15 minut, które zaowocują pamiętną walką. Gotowość do zaakceptowania niepewności walki idzie w parze z uznaniem dla pracy, której fani mogą nie dostrzegać. Prepolec zauważył, że za pojawieniem się zawodnika stoi czas spędzony na siłowni, opuszczone imprezy i przegapione wydarzenia specjalne. Jego rada dla młodszych sportowców wynika z tego zrozumienia: skorzystajcie z podróży i szansy uprawiania sportu, który kochacie. Dla niego marsz w Belgradzie to zarówno pierwsze spotkanie z rodziną, jak i kolejny, wymagający sprawdzian wagi lekkiej. Cel pozostaje jasny: walczyć, być sobą, dać show i sięgnąć po zwycięstwo w UFC, które do tej pory mu umykało.
- Prepolec ma zmierzyć się z Mateuszem Rebeckim na karcie wstępnej UFC Fight Night: Medic vs Rodriguez w Belgradzie.
- Prepolec powiedział, że jego matka dorastała w Serbii, zanim wyemigrowała, a on sam identyfikuje się jako pół-Serb i pół-Chorwat.

| Punkt kariery | Potwierdzone szczegóły |
|---|---|
| Pierwsza okazja do UFC | Prepolec dołączył do UFC wiosną 2019 roku, mając na koncie 14 zwycięstw i 5 porażek. |
| Walka w Belgradzie | Prepolec is set to face Mateusz Rebecki at Belgrade Arena on August 1, 2026. |
Spotkanie Kyle'a Prepolca z Mateuszem Rebeckim łączy znaczącą osobistą podróż ze znanym wyzwaniem zawodowym. Belgrad to miejsce, w którym dorastała jego matka przed emigracją, a walka to kolejna szansa dla weterana, który wielokrotnie wracał do formy po niepowodzeniach. Oś czasu jego kariery to jeden przewodnik dla czytelnika po chwili; jego własne słowa o akceptacji podróży, wysiłku i samej podróży to kolejny. 1 sierpnia 2026 roku Prepolec wyruszy w podróż po Serbii, skupiając się na zabawianiu publiczności i znalezieniu sposobu na zwycięstwo.
Źródła: UFC.com
Walka i rozmowa
Podziel się swoją opinią na temat tej historii
Rozpocznij rozmowę
Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.