Aktualności

MVP MMA idzie na całość po debiucie na Netflixie

MMA Netflix

MVP MMA nie traktuje swojego debiutu na Netfliksie jako jednorazowego eksperymentu.

Po pierwszej gali, w której Ronda Rousey zmierzyła się z Giną Carano, Most Valuable Promotions mówi teraz, że firma chce mieć realne miejsce w MMA. Współzałożyciel MVP, Nakisa Bidarian, powiedział, że organizacja „w 100%” angażuje się w ten sport.

To duże oświadczenie, bo debiut już wywołał dyskusję. Na karcie znaleźli się Rousey, Carano, Nate Diaz, Mike Perry, Francis Ngannou i Philipe Lins. Karta została zbudowana wokół znanych nazwisk, łatwych do zrozumienia zestawień i ogromnej platformy Netflix.

Ronda Rousey Gina Carano

Wydarzenie również przyciągnęło ogromną uwagę. Główna karta walk zgromadziła średnio 12.4 miliona widzów na całym świecie, a gala Rousey kontra Carano zgromadziła prawie 17 milionów widzów. Jak na pierwszą galę MMA, trudno zignorować te liczby.

Bidarian widzi miejsce za UFC

Główny argument Bidariana jest prosty. Jego zdaniem MMA nie ma wyraźnej organizacji numer dwa, zaraz za UFC.

Powiedział, że w boksie jest kilka firm, które mogą organizować duże gale co tydzień, ale MMA obecnie tak nie działa. UFC jest daleko z przodu, a wszyscy inni walczą o miejsce poniżej. MVP uważa, że ​​ta luka otwiera nowe możliwości.

To nie znaczy, że MVP jest gotowe rzucić wyzwanie UFC bezpośrednio. To byłoby zbyt proste i mało realistyczne. UFC ma skład, rankingi, terminarz, siłę marki i cotygodniową maszynę. MVP startuje z innego miejsca.

Wczesne walki wyglądają bardziej jak duże wydarzenie MMA. Nazwiska znane fanom. Proste zestawienia. Prezentacja dostępna po raz pierwszy w streamingu. Walki, które mogą dotrzeć do osób, które nie śledzą wszystkich gal UFC, ale zobaczą znane nazwisko na Netfliksie.

  • MVP MMA twierdzi, że jest w pełni zaangażowane w rozwój MMA.
  • Pierwszą walkę Netflixa stoczyły Ronda Rousey i Gina Carano.
  • Główna karta oglądała średnio 12.4 mln widzów na całym świecie.
  • Walka Rousey kontra Carano obejrzało prawie 17 milionów widzów.
  • Nakisa Bidarian uważa, że ​​w MMA brakuje wyraźnego numeru dwa po UFC.

ronda rousey

Netflix zapewnia MVP mocną platformę

Część poświęcona Netflixowi odróżnia to wydarzenie od zwykłej nowej promocji.

Wiele organizacji zajmujących się walkami bokserskimi może podpisywać kontrakty i tworzyć plakaty. Mniej jest takich, które mogą zaprezentować galę przed globalną widownią streamingową o takiej skali. MVP miało już współpracę z Netflixem poprzez boks, a teraz pokazało, że MMA może funkcjonować również na tej platformie.

Bidarian powiedział, że Netflix jest zadowolony z wydarzenia i że MVP spodziewa się kontynuacji współpracy. Nie ogłoszono jeszcze pełnej, długoterminowej umowy, ale zainteresowanie jest wyraźne. Po takim debiucie rozmowa staje się łatwiejsza.

Jednak pierwsza karta również pokazała wyzwanie. MVP wykorzystało starsze gwiazdy i wielkie nazwiska z długą historią. To dobrze przyciąga uwagę, ale nie może być to cały plan na zawsze. Promocja nie może opierać się tylko na nostalgii. Potrzebuje świeżych zawodników, historii przyszłości i zestawień, które wciąż wydają się realne, gdy pierwsza fala ciekawości opadnie.

Szczegóły MVP MMA Aktualny obraz
Pierwsze wydarzenie MMA Rousey kontra Carano na Netfliksie
Główna publiczność karty 12.4 miliona przeciętnych widzów na świecie
Szczyt zainteresowania walką Prawie 17 milionów za walkę Rousey z Carano
Główny cel firmy Zbuduj silniejszą obecność MMA wokół UFC
Duże wyzwanie Stwórz skład wykraczający poza dawne gwiazdy i jednorazowe nazwiska

Dawne nazwiska UFC mogą pozostać w centrum uwagi

Pierwsza karta MMA MVP jasno pokazała, że ​​byli gwiazdorzy UFC będą mieli duży wpływ na jej wczesną popularność.

Rousey przyciągnęła największą uwagę. Diaz i Perry stoczyli walkę, którą fani od razu zrozumieli. Ngannou dodała karcie wagi ciężkiej mocy i kolejnego znanego nazwiska. Ta kombinacja zadziałała, ponieważ fani nie potrzebowali długich wstępów.

Kolejny krok jest trudniejszy. MVP musi zdecydować, czy chce nadal budować specjalne wydarzenia wokół znanych nazwisk, czy powoli budować bogatszy skład MMA. Obie ścieżki mogą działać, ale nie są tym samym.

Wydarzenia specjalne mogą szybko przynieść duże liczby. Prawdziwy skład wymaga więcej czasu. Potrzebuje prospektów, pretendentów, dywizji, rankingów, powrotów, kontuzji, niepowodzeń i rewanżów. W ten sposób organizacja staje się częścią cotygodniowego nawyku MMA, a nie tylko wielkim widowiskiem, gdy gwiazda powraca.

MVP może również rozważyć współpracę z innymi organizacjami. Mogłoby to pomóc w pozyskaniu zawodników bez konieczności budowania wszystkiego od zera. Pozwoliłoby to również MVP skupić się na wydarzeniach, w których ma już doświadczenie z boksu i Netflixa.

Dla fanów UFC nie oznacza to, że sport z dnia na dzień zyskuje nowego rywala. Oznacza to jednak, że może pojawić się kolejna firma z pieniędzmi, siłą napędową i zainteresowaniem podpisywaniem kontraktów ze znanymi nazwiskami. To może zmienić rynek wokół zawodników, którzy są w trakcie kontraktu, przeszli na emeryturę, są niezadowoleni lub szukają kolejnej dużej wypłaty.

MVP MMA wciąż musi udowodnić, że potrafi to zrobić nie raz. Debiut był głośny. Liczby były imponujące. Nazwiska były wielkie. Teraz nadchodzi najważniejsza część: stworzenie drugiej gali, którą ludzie naprawdę będą chcieli oglądać.

Czy były dla Ciebie jakieś ciekawe wieści?
Tak
95.45%
Nie
4.55%

Wypróbuj nasze gry

Walka pandy

Walczący

Najlepszy boks

Hoops

Walka i rozmowa

Podziel się swoją opinią na temat tej historii

This form is not available here.

Rozpocznij rozmowę

Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.

Skopiowano link!
PL — Polish