Aktualności

Ryan Garcia odmawia zapłaty Armanowi Tsarukyanowi

Arman Tsarukyan UFC

Ryan Garcia nie ma zamiaru wysłać Armanowi Tsarukyanowi 40 000 dolarów i nie próbuje udawać, że jest uprzejmy.

Gwiazda boksu ponownie odrzuciła zakład o cios w korpus, który wiosną przerodził się w jedną z dziwniejszych historii crossoverowych wokół pretendenta do tytułu w UFC. Carukyan twierdzi, że Garcia przegrał zakład podczas transmisji na żywo z Kick i nie wypłacił wygranej. Garcia twierdzi, że cała sytuacja była niesprawiedliwa od samego początku, a jego odpowiedź jest teraz prosta: nie uważa, że ​​jest winien pieniądze.

Garcia powiedział: „Nie ma mowy, żebym mu kiedykolwiek zapłacił”. Ta kwestia podtrzymuje dyskusję, ponieważ Carukjan to nie tylko losowe nazwisko z viralowego klipu. To jeden z czołowych zawodników wagi lekkiej w UFC, zawodnik wciąż bliski walki o tytuł i ktoś, kto zazwyczaj nie potrzebuje pomocy w robieniu szumu w internecie.

Garcia

Spór rozpoczął się od wyzwania ciosami na korpus. Według strony Carukyana, Garcia miał powalić członka swojej drużyny ciosami na korpus. Garcia nie osiągnął celu, a Carukyan później powiedział, że bokser wycofał się z zakładu o wartości 40 000 dolarów. Garcia widzi to inaczej. Twierdzi, że nie zapewniono mu uczciwych warunków, ponieważ osoba zadająca ciosy była przeszkolona, ​​a warunki wokół wyzwania nie były takie, jakich się spodziewał.

Garcia mówi, że został oszukany

Frustracja Garcii nie dotyczy tylko pieniędzy. Przedstawił całą sytuację jako podstęp. W swojej wersji podjął wyzwanie, które wyglądało na niezobowiązujące, a potem zdał sobie sprawę, że ma do czynienia z wyszkolonym zawodnikiem, który wiedział, jak przyjmować ciosy na korpus i przetrwać sytuację.

Skarżył się również na zasady dotyczące prób, twierdząc, że nie pozwolono mu pracować tak, jak chciał, i nie dostał czystej szansy, którą, jak sądził, mu obiecano. Dlatego teraz odmawia traktowania zakładu jako czystej przegranej.

Ekipa Carukyana nie wierzy w to. Z jego punktu widzenia Garcia przyjął zakład, przegrał wyzwanie, a potem, gdy kamery zniknęły, znalazł powody, by nie płacić. W ten sposób historia zmieniła się z zabawnej sceny na żywo w publiczną kłótnię między gwiazdą boksu a pretendentem do tytułu UFC.

  • Garcia twierdzi, że wyzwanie było nieuczciwe i odmawia zapłacenia 40 000 dolarów.
  • Carukyan twierdzi, że Garcia przegrał zakład i wycofał się z porozumienia.
  • Spór rozpoczął się podczas transmisji na żywo z wyzwania polegającego na uderzaniu w korpus w programie Kick.
  • Dyskusja ta przerodziła się w dyskusję w internecie na temat boksu kontra MMA.

Ryana Garcii

Carukyan wciąż podnosi stawkę

Carukyan nie zakończył historii na 40 000 dolarów. Gdy Garcia odmówił zapłaty, zawodnik wagi lekkiej UFC przeniósł spór na wyższy poziom. Wyzwał Garcię na rundy bokserskie, a następnie nawiązał do scenariusza MMA, w którym bokser wkraczałby do świata Carukyana.

To właśnie ta cecha, którą fani naturalnie chwycili. Garcia potrafi uderzać i nikt tego nie kwestionuje. Ma szybkie ręce, wyczucie prawdziwego boksera i nazwisko wystarczająco duże, by przyciągnąć uwagę osób spoza MMA. Ale Carukjan nie jest zawodnikiem mediów społecznościowych. To zawodnik wagi lekkiej UFC na wysokim poziomie, z zapasami, presją i taką siłą fizyczną, że debata między boksem a MMA wygląda zupełnie inaczej po zmianie zasad.

Garcia nie wydaje się zainteresowany grą na warunkach Carukyana. Odrzucił kwestię pieniędzy i zmienił ton na bardziej konfrontacyjny, mówiąc Carukyanowi, że może przyjść i wziąć pieniądze, jeśli chce. Brzmi to dobrze w klipie. Podtrzymuje też historię bez konieczności podpisywania prawdziwego kontraktu na walkę.

Punkt sporny Gdzie stoi każda strona
Zakład o wartości 40 000 dolarów Carukjan twierdzi, że Garcia przegrał i jest winien pieniądze. Garcia twierdzi, że został postawiony w nieuczciwej sytuacji.
Wyzwanie strzału w korpus Garcia twierdzi, że osoba oddająca strzały była przeszkolona i nie była celem, jakiego się spodziewał.
Następny krok Carukyan podjął się większych wyzwań w sportach walki, a Garcia odmówił wypłaty pierwotnego zakładu.

Głośna historia o cichym pretendencie do UFC

Dla Carukyana nie jest to historia, która zmieni jego ranking w UFC ani zapewni mu walkę o tytuł. Sama w sobie nie wpłynie na dywizję lekką. Ale podtrzymuje jego nazwisko w oczekiwaniu na kolejny poważny krok w UFC.

To ma znaczenie, bo Carukjan jest w nietypowej sytuacji. Jest wystarczająco utalentowany, by mówić o nim w czołówce dywizji, ale scena walki o tytuł wagi lekkiej jest zatłoczona, politycznie nastawiona i powolna. Wirusowy feud z Ryanem Garcią to nie to samo, co ogłoszenie walki, ale sprawia, że ​​przeciętni fani wciąż powtarzają jego nazwisko, a w dzisiejszych czasach to nigdy nie zaszkodzi.

Tymczasem Garcia zdobywa kolejny argument ze sportów walki, który idealnie pasuje do jego stylu. Potrafi mówić, stawiać opór, robić zamieszanie i skupiać się na sobie, nie podejmując ryzyka, jakie niesie ze sobą wejście do MMA z grapplerem takim jak Carukyan.

Pieniądze mogą nigdy nie ruszyć. Walka prawdopodobnie pozostanie w sieci, chyba że ktoś z poważnym budżetem postanowi podtrzymać chaos. Ale argument już spełnił swoje zadanie. Garcia może powiedzieć, że został oszukany. Carukjan może powiedzieć, że gwiazda boksu nie zapłaciła po przegranej. Fani dostają kolejną rundę szumu wokół boksu kontra MMA, a zakład na 40 000 dolarów wisi jak mała kwota, która w jakiś sposób stała się zbyt głośna, by zniknąć.

Czy uważasz, że to było interesujące?
Tak
92.31%
Nie
7.69%

Wypróbuj nasze gry

Walka pandy

Walczący

Najlepszy boks

Hoops

Walka i rozmowa

Podziel się swoją opinią na temat tej historii

This form is not available here.

Rozpocznij rozmowę

Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.

Skopiowano link!
PL — Polish