Umar Nurmagomedov odpowiedział na najnowsze oskarżenia Meraba Dwaliszwilego, prosząc swojego byłego przeciwnika o osobiste odniesienie się do sporu. Dwaliszwili skrytykował Nurmagomedova i jego menedżera, Rizvana Magomedova, a jednocześnie powrócił do sporu o incydent z udziałem gruzińskich kibiców. Nurmagomedov odrzucił te oskarżenia i stwierdził, że nie ma potrzeby kontynuowania wymiany zdań w wywiadach ani w mediach społecznościowych.
Komentarze te ożywiły rywalizację, która już przyniosła zacięte rezultaty. Dwaliszwili pokonał Nurmagomedova przez decyzję na gali UFC 311 w styczniu 2025 roku, zadając mu pierwszą porażkę w karierze zawodowej. Ten wynik pozostaje częścią historii ich relacji, ale najnowszy spór dotyczy szacunku, publicznych oskarżeń i tego, kto kontroluje wiadomości publikowane na kontach Nurmagomedova.

Nurmagomedov odrzuca oskarżenia dotyczące swojej drużyny
Dwaliszwili określił Magomedowa jako „podstępnego” i zasugerował, że za niektórymi publicznymi tarciami stoi menedżer Nurmagomedowa. Nurmagomedow bronił swojego przedstawiciela, twierdząc, że nikt inny nie korzysta z jego konta na Twitterze. Jego stanowisko jest takie, że komentarze pod jego nazwiskiem są jego własne i że Dwaliszwili nie powinien zrzucać odpowiedzialności na osoby z jego otoczenia.
Nurmagomedov zakwestionował również wersję Dwaliszwilego dotyczącą konfrontacji z gruzińskimi kibicami na imprezie zapaśniczej. Relacje nie są spójne, a żadne nowe niezależne dowody nie rozstrzygnęły sporu. To sprawia, że przypisanie winy jest istotne: Dwaliszwili wysunął oskarżenie, a Nurmagomedov je zaprzeczył. Przedstawienie którejkolwiek z wersji jako ustalonego faktu byłoby przesadą w stosunku do tego, co jest znane.
Jego zaproszenie do rozmowy twarzą w twarz miało na celu przerwanie tego błędnego koła. Gala UFC 333 jest zaplanowana w Abu Zabi, gdzie Dwaliszwili walczy o tytuł mistrzowski, a Nurmagomedov zasugerował, że mogliby się tam spotkać. Nie ogłosił sankcjonowanej walki ani nie zagroził niezaplanowaną konfrontacją fizyczną; rzucił wyzwanie Dwaliszwilemu, aby porozmawiał bezpośrednio.
Obaj zawodnicy mają teraz pracę gdzie indziej
Obraz walki o tytuł wagi koguciej zmienił się od czasu UFC 311. Dwaliszwili bronił później tytułu w walkach z Seanem O'Malleyem i Corym Sandhagenem, zanim stracił go na rzecz Petra Yana na UFC 323 w grudniu. Teraz ma ponownie zmierzyć się z Yanem na UFC 333 – to trzecie starcie, które ukształtuje kolejny etap dywizji.
Nurmagomedov odpowiedział na swoją jedyną porażkę zwycięstwami na punkty nad Mario Bautistą i Deivesonem Figueiredo. Jego kolejnym zadaniem będzie sobotnia walka wieczoru z Song Yadongiem w Szanghaju. Ta walka ma bezpośredni wpływ na jego ranking i wszelkie próby zdobycia kolejnej walki o tytuł, co czyni ją bardziej pilną niż kłótnia z przeciwnikiem, który jest już zapisany gdzie indziej.
Rywalizacja może w końcu ponownie stać się istotna dla matchmakingu. Dwaliszwili jest zwycięzcą, podczas gdy Nurmagomedow uważa, że ich historia nie jest jeszcze zamknięta. Nie ogłoszono jednak rewanżu, a obaj panowie mają oddzielnych przeciwników. Ich komentarze budzą zainteresowanie, ale nie tworzą oficjalnej walki.
Na drugie spotkanie trzeba będzie zapracować wynikami, a nie tylko lepszymi wywiadami. Droga Nurmagomedova zaczyna się od Songa, a pozycja Dwaliszwilego zależy od trzeciej walki z Yanem. Podział może wyglądać inaczej po obu walkach, dlatego sporu personalnego nie można jeszcze traktować jako kolejnego kroku sportowego.
- Dwaliszwili pokonał Nurmagomedova przez decyzję w walce o mistrzostwo na gali UFC 311.
- Nurmagomedov zmierzy się teraz z Song Yadongiem w Szanghaju, natomiast Dvalishvili zmierzy się z Petrem Yanem na UFC 333.

| Punkt rywalizacji | Aktualna pozycja |
|---|---|
| Wynik UFC 311 | Dvalishvili pokonał Nurmagomedova na punkty po pięciu rundach. |
| Najnowszy spór | Nurmagomedov odrzuca twierdzenia Dwaliszwilego i chce omówić je twarzą w twarz. |
| Możliwy rewanż | Nie zapowiedziano żadnej drugiej walki między nimi. |
Odpowiedź Nurmagomedova jest stanowcza, ale priorytety sportowe pozostają odrębne. Musi pokonać Songa, aby umocnić swoją pozycję, a Dwaliszwili walczy o tytuł z Janem. Jeśli ich drogi ponownie się spotkają, UFC może oficjalnie ogłosić rewanż. Do tego czasu spór jest osobistą kontynuacją rywalizacji z jednym rozstrzygnięciem.
Źródła: MMA Fighting
Walka i rozmowa
Podziel się swoją opinią na temat tej historii
Rozpocznij rozmowę
Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.