Guilherme Uriel potrzebował zaledwie 50 sekund, aby zamienić swój drugi występ w Dana White's Contender Series w kontrakt UFC. Brazylijski zawodnik wagi ciężkiej powalił Mario Piazzona gilotyną w stójce podczas co-main eventu gali DWCS 89 we wtorek w Meta APEX w Las Vegas, kończąc walkę, zanim zdążyła ona wrócić do normalnego rytmu uderzeń.
Piazzon stworzył decydującą okazję, pędząc do wczesnej wymiany ciosów. Uriel objął szyję, utrzymał pozycję wyprostowaną i zacisnął duszenie wzdłuż siatki. Piazzon próbował walczyć w sposób wolny, ale odklepał w 0:50 pierwszej rundy. Dana White później zaliczył Uriela do pięciu zwycięzców, którzy otrzymali kontrakty z gali.

Uriel zmienia wejście Piazzona w finisz
Szybkość poddania sprawiała, że sekwencja wydawała się prosta, ale Uriel wciąż musiał rozpoznać pozycję i zaangażować się w odpowiednim momencie. Nie spieszył się z przyjęciem gardy ani utratą równowagi. Utrzymał Piazzona przy siatce, wykorzystał pozycję stojącą, aby utrzymać presję i wymusił klepnięcie, zanim walka wagi ciężkiej dobiegła końca.
Ta skuteczność była szczególnie cenna w programie zbudowanym wokół przesłuchań. Zawodnicy Contender Series są oceniani na podstawie wyniku i tego, jak wykorzystają szansę, a Uriel nie pozostawił żadnych niejasności. Nie było zaciętych kart punktowych, żadnych kontrowersyjnych rund i nie było potrzeby tłumaczenia ostrożnego występu. Pierwszy poważny występ Piazzona stał się jedynym otwarciem, jakiego Uriel potrzebował.
Oficjalna wersja wydarzeń zawierała wszystko, co najważniejsze: poddanie przez gilotynę w stójce w 0:50 pierwszej rundy. Było to jedno z czterech zakończeń walk na karcie pięciu walk i jedyne starcie wagi ciężkiej tego wieczoru. Celebracja Uriela rozpoczęła się natychmiast, ale ważniejsze potwierdzenie nastąpiło po gali, gdy jego nazwisko zostało wywołane w celu podpisania kontraktu z UFC.
Druga szansa DWCS kończy się inaczej
Uriel miał już za sobą drugą stronę Contender Series. Jego pierwszy występ zakończył się porażką z Joshem Hokitem, co pozbawiło go kontraktu i zmusiło do ciężkiej pracy przed powrotem. DWCS 89 dało mu kolejną szansę w tej samej, pełnej presji walce, tym razem z Piazzonem, a Uriel odpowiedział najszybszym poddaniem na gali.
Ten kontrast nadaje zwycięstwu większą wagę niż zwykłe zakończenie pierwszej rundy. Uriel powrócił do etapu, w którym wcześniej zawiódł, i zadbał o to, by drugiego wyniku nie można było pomylić z pierwszym. Zachowywał spokój, gdy Piazzon atakował, był pewny w swojej pozycji i zdecydowany, gdy tylko duszenie było możliwe.
Kontrakt to potwierdzony kolejny krok, ale nie jest to pełny harmonogram UFC. Nie ogłoszono jeszcze debiutanckiego przeciwnika, daty ani gali dla Uriela. Szczegóły zostaną podane w matchmakingu. Na razie informacje są ograniczone i jasne: wygrał walkę na DWCS 89 w 50 sekund i zapewnił sobie miejsce w składzie UFC.
Zakończenie mówi też coś konkretnego o tym, co Uriel potrafi przenieść na wyższy poziom. Wymiany w wadze ciężkiej mogą się zmienić po jednym zdecydowanym wejściu, a on zareagował na presję Piazzona, nie tracąc równowagi ani pozycji. Gilotyna nie była szczęśliwym zbiegiem okoliczności po kilku błędach. Wynikała z odczytania pierwszego ważnego ruchu w walce i natychmiastowego wybrania odpowiedniej kontry.
Podpisanie kontraktu nie wymazuje lekcji z wcześniejszej porażki Uriela ani nie gwarantuje, jak potoczy się jego debiut w UFC. Daje mu to jednak konkretną nagrodę za powrót w lepszym przygotowaniu. Organizacja ma teraz do oceny niedawne 50-sekundowe poddanie, podczas gdy Uriel ma czas na rozwinięcie występu, który pokazał opanowanie i umiejętność kończenia walk.
- Guilherme Uriel poddał Mario Piazzona gilotyną w stójce w 0:50 pierwszej rundy.
- Uriel podpisał kontrakt z UFC po gali DWCS 89 w Las Vegas.

| Szczegóły DWCS 89 | Potwierdzony wynik |
|---|---|
| Przeciwnik | Mario Piazzon |
| Zakończyć | Poddanie gilotynowe w pozycji stojącej, runda pierwsza, 0:50 |
| Decyzja kontraktowa | Guilherme Uriel podpisał kontrakt z UFC. |
Pierwszy występ Uriela w Contender Series pokazał, jak szybko szansa może zniknąć. Jego drugi pokazał, jak szybko można ją wykorzystać. Jedno dobrze przemyślane wejście, gilotyna w stójce i uderzenie w siatkę wystarczyły, by zmienić jego pozycję z powracającego z nadzieją na nowo podpisanego kontraktu wagi ciężkiej UFC.
Źródła: MMA Junkie; CBS Sports; MiddleEasy
Walka i rozmowa
Podziel się swoją opinią na temat tej historii
Rozpocznij rozmowę
Bądź pierwszy i podziel się swoją opinią. Omów walkę, reakcje i przewidywania z innymi fanami.